środa, 30 grudnia 2015

W krainie dziecięcych snów z Joanną Wachowiak.


Kiedy budujemy dom radzimy się fachowca. Chcąc zmienić fryzurę udajemy się do sprawdzonego salonu. Kiedy szukamy odpowiednich książek dla dziecka kierujemy się relacjami innych, okładką, streszczeniem wydawnictwa oraz niejednokrotnie jej autorem. Są książki dla dzieci, których autorkami są mamy. Dzięki obserwacji swoich dzieci potrafią one stworzyć wyjątkowe opowieści i zaczarować nimi wszystkich wokół. Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że książki dla dzieci pisane przez rodziców są jednymi z lepszych na jakie możecie trafić. Dziś pokażę Wam wyjątkową serię książek wspaniałej mamy – Joanny Wachowiak.


O czym nie śniło się dorosłym – Joanna Wachowiak

Dziecięca wyobraźnia nie zna granic. Nic więc dziwnego, że nawet w dziecięcych snach mają miejsce różne zaskakujące, szalone, dziwaczne, a czasem nawet straszne historie. Właśnie takie niezwykłe sny przedszkolaka Bartka poznacie dzięki tej książce i uważajcie, bo Wam mogą się przyśnić bardzo podobne i równie zakręcone sny!


Bartek na nudę z pewnością narzekać nie może. Sami się o tym przekonacie czytając na przykład o szalonej czarownicy, która przez pomyłkę trafiła do pokoju chłopca wypadając z jego szafy. Nie zabraknie tu również wielkich problemów związanych z tematem poruszonym w przedszkolu odnoszącym się do posiadania zwierzątek domowych. W swoich snach Bartek nie tylko przeżywa niezwykłe przygody ale również zamienia się różne postacie i rzeczy, na przykład w żabę lub kamień. A to dopiero heca!


Zdecydowanie jest to lektura pełna humoru, więc lepiej nie sięgajcie po nią przed snem, a raczej w czasie aktywności dziecka. Książka O czym nie śniło się dorosłym to zbiór dziewięciu niezbyt długich opowiadań, dzięki czemu nawet młodsze dzieci będą chętnie ich słuchały. Tekst jest dynamiczny, zawiera sporo dialogów i naprawdę trafnie wpisuje się w gusta młodych czytelników. Polecam!


Wydawnictwo: Wydawnictwo Bis
Autor: Joanna Wachowiak
Ilustracje: Jola Richter-Magnuszewska
Rok wydania: 2013
Stron: 96
Format: 20,5 x 20,5 cm
Oprawa: twarda
Sugerowany przedział wiekowy: od 4 do 8 lat
Cena na stronie wydawnictwa: 24,00 zł
Cena w aros.pl: 18,83 zł


Ja chyba śnię – Joanna Wachowiak

Drugi tom z serii pozwala czytelnikowi w dalszym ciągu towarzyszyć Bartkowi nie tylko w jego codziennym życiu ale również w jego snach. Tym razem Bartek będzie miał okazję zostać między innymi owcą i na własnej skórze przekona się co to znaczy być innym niż wszyscy i wyróżniać się na tle grupy, zarówno w pozytywnym jak i w negatywnym aspekcie.


Podobnie jak w książce O czym nie śniło się dorosłym, tu również znajdziecie dziewięć opowiadań. Z każdym z nich wiąże się pewien morał i nauka dla małego przedszkolaka Bartka. Ale, ale, to nie wszystko. Tym razem rodzice Bartka znikną na kilka dni, a on trafi pod opiekę cioci i wujka.


Po powrocie do domu czekać na niego będzie niezwykłe stworzenie, o którym jego wujek mówi tak: Jest to stworzenie, które najpierw nie chodzi w ogóle, po jakimś czasie porusza się na czterech nogach, a gdy podrośnie bardziej – na dwóch. Sierści ma niewiele i tylko na głowie. Inteligentne jest i wesołe, je mało, śpi jeszcze mniej… Już wiecie o kim mowa?


Wydawnictwo: Wydawnictwo Bis
Autor: Joanna Wachowiak
Ilustracje: Jola Richter-Magnuszewska
Rok wydania: 2014
Stron: 104
Format: 20,5 x 20,5 cm
Oprawa: twarda
Sugerowany przedział wiekowy: od 4 do 8 lat
Cena na stronie wydawnictwa: 24,50 zł
Cena w aros.pl: 19,53 zł


Bartek, Lenka i sny – Joanna Wachowiak

To już trzecia, ale mam nadzieję nie ostatnia część tej wyjątkowej, zabawnej i bardzo mądrej serii. Ta książka jako jedyna została z tej serii została wydana wraz a audiobookiem, który czyta Jacek Kawalec. Powiem wprost: apetyt rośnie w miarę jedzenia. Z każdą kolejną pozycją z tej serii chce się więcej i więcej. One po prostu wciągają człowieka bez reszty!


Jak już zapewne się domyśleliście Bartek nie jest już jedynakiem. Do składu rodziny dołączyła malutka Lenka. Niestety wieczny krzyk oraz płacz niemowlęcia, i co za tym idzie niewyspanie i rozdrażnienie rodziców, nie wpływa pozytywnie na sytuację w domu. Rodzice nie mają czasu i ochoty na cokolwiek. Ani na granie w piłkę, ani na naukę jazdy na rowerze, nie mówiąc już o pisaniu listu do św. Mikołaja.


Jednak z każdym z ośmiu opowiadań Bartek dowie się czegoś nowego, czegoś co pozwoli mu przekonać się, że nie wszystko jest takie jak się z pozoru wydaje, a między nim a Lenką powstanie niezwykła nić zrozumienia.


Wydawnictwo: Wydawnictwo Bis
Autor: Joanna Wachowiak
Ilustracje: Jola Richter-Magnuszewska
Rok wydania: 2015
Stron: 88
Format: 20,5 x 20,5 cm
Oprawa: twarda
Sugerowany przedział wiekowy: od 4 do 8 lat
Cena na stronie wydawnictwa: 26,00 zł
Cena w aros.pl: 20,93 zł

To nasze pierwsze spotkanie z tą autorką. Powiem szczerze, że nie nastawiałam się na wielkie wow. Jednak zarówno treść jak i ilustracje, które tworzą tę serię książeczek, są naprawdę świetne i z pełnym przekonaniem mogę je Wam polecić. Milej lektury!



22 komentarze:

  1. Mamy kilka książek Pani Joasi, podobają nam sie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas te są pierwsze ale zapewne nie ostatnie. :)

      Usuń
  2. Nie znam tych książek, a wyglądają interesująco. Trzeba będzie nadrobić zaległości.

    OdpowiedzUsuń
  3. dawno mnie tu nie było, ale widzę, że u ciebie niezmiennie kolejne ciekawe propozycje do poduszki i nie tylko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Te nieidealne ilustracje kradną moje serce. Kocham takie klimaty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mamy podobny gust. :)

      Usuń
  5. Chętnie poczytamy, czas uzupełnić biblioteczkę:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Kusi mnie ta ostatnia...wkrótce u nas pojawi się mały braciszek i staramy się wprowadzać syna w te wszystkie zmiany, które nastąpią jakoś delikatnie...po lekturze tej książki możecie ją szczerze polecić w takiej sytuacji?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, choć prostsza i czytelniejsza dla małego dziecka jest książka wyd. Debit z serii o Lence.

      Usuń
  7. Oby rok 2016 był dla Was szczęśliwy, każdy dzień przynosił dobre wiadomości a słońce świeciło wysoko na niebie.
    Kreatywności i twórczości w roku 2016 życzy Anulek

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znałam tej autorki, ale fajnie, że napisałaś o tych książeczkach, bo coś by mnie ominęło.

    OdpowiedzUsuń
  9. Przyznam szczerze, że nigdy nie widziałam książek tej autorki. Wydają się być bardzo fajne i jednocześnie ładnie wydane

    OdpowiedzUsuń