poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Książki całokartonowe dla maluchów


Książki całokartonowe to świetne rozwiązanie nie tylko dla maluchów. Wie o tym dobrze każda mama. Są prawie niezniszczalne, kolorowe i merytorycznie dostosowane do rozwoju dziecka w jego pierwszych miesiącach i latach życia. Dziś kilka pozycji dla dzieci w wieku od 0 do 3 lat, czyli dla każdego coś dobrego.

środa, 17 sierpnia 2016

100 zabaw z lisem Fisem i koparką Barbarką, czyli pisz, rysuj, ścieraj!


Zestawów kreatywnych wspierających edukację dzieci w różnym wieku na rynku nie brakuje. Niestety ich główną wadą jest ich jednorazowość. Dziecko raz „przerabia” dany zestaw zadań i łamigłówek i koniec zabawy. Na szczęście dla portfeli rodziców coraz częściej możemy znaleźć świetne zestawy wielokrotnego użytku z sucho ścieralnymi stronami lub kartami. Można?! Pewnie! Wystarczy tylko znaleźć odpowiednie wydawnictwo, które dobrze zna potrzeby dzieci.

wtorek, 16 sierpnia 2016

Sztuka kolorowania dla dorosłych


Dawno już nie pokazywałam tutaj żadnych kolorowanek dla dorosłych, choć mam na ich punkcie kompletnego fioła, a w domowej biblioteczce już niezłą kolekcję. Muszę koniecznie to nadrobić. Tym bardziej, że niemalejącym zainteresowaniem cieszy się wpis na blogu, w którym znajdziesz aż 18 darmowych ilustracji do kolorowania dla dorosłych. Zapraszam!

poniedziałek, 8 sierpnia 2016

2 w 1, czyli jak urządzić kuchnię z jadalnią?


Nawet najmniejsza kuchnia jest prawdziwym sercem każdego domu. Nie bez przyczyny mówi się, że w kuchni odbywają się najlepsze imprezy! Aranżacja tego pomieszczenia jest niezwykle trudna – wszak musi być ono nie tylko funkcjonalne, ale również atrakcyjne. Jeszcze większym aranżacyjnym wzywaniem, jest połączenie w jednym wnętrzu kuchni i jadalni. Podpowiadamy, jak to zrobić.

Bajki dla dzieci – klasyczne i nowoczesne


Bajek są tysiące a może nawet miliony. Niektóre znane są nawet od setek lat, inne tworzą współcześni pisarze. Zarówno w jedne, jak i drugie mają swój klimat, urok i morał, który niejednokrotnie chwyta za serce. Pokazywałam Wam już ich naprawdę dużo i nadal nie mam dosyć. Kolejne wydania z pięknymi ilustracjami krzyczą ze sklepowych półek: Weź mnie, weź mnie! I naprawdę trudno jest przejść obok nich obojętnie takim molom książkowym jak ja, mój mąż czy nasz synek. Dziś kilka ostatnich łupów, które mniej lub bardziej przyjęły się do naszego obecnego czytelniczego repertuaru.