Już niedługo, 30 listopada, rozpocznie się Adwent. Zapewne każdy z Was choć raz otrzymał czekoladowy kalendarz adwentowy. Co prawda nikt nie kojarzył go w tym wieku  z czterotygodniowym okresem poprzedzającym Boże Narodzenie. Po prostu były to przepyszne czekoladki w kolorowym tekturowym opakowaniu z okienkami, za którymi kryły się słodycze. Ileż frajdy było z otwieraniem tych okienek. Niejednokrotnie cierpliwość i wytrwałość w oczekiwaniu były niewielkie i okienka zostawały otwarte hurtowo.  Zdarzało się jednak wytrzymać, pod czujnym okiem rodziców i wytrwać do świąt.

W tradycji ludowej okres Adwentu był czasem szczególnego zacieśniania więzi społecznych. Kobiety organizowały wówczas wspólne darcie pierza i przędzenie. W tym okresie odbywało się też swatanie młodych par. Na Pomorzu Adwent miał natomiast iście bożonarodzeniową atmosferę – odwiedzano domy z szopką i śpiewano kolędy.
Oprócz czekoladowych kalendarzy, które możemy kupić praktycznie w każdym sklepie, można przygotować lub kupić wyjątkowy kalendarz w którym będzie można schować nie tylko słodycze.
Zwyczaj tworzenia takich kalendarzy pochodzi z Niemiec, gdzie w XIX wieku zaczęto wieszać wieńce adwentowe. Zapalano na nich kolejno 4 świece, symbolizujące upływ czterech tygodni adwentu. Zwyczaj spodobał się dzieciom, którym milej upływało oczekiwanie i dla których czas nabierał bardziej konkretnego, materialnego znaczenia. Wkrótce w bogatych rodzinach zaczęto obdarowywać najmłodszych kartonowymi kalendarzami, gdzie w okienkach kryły się obrazki religijne.
Dziś kalendarze sprawiają, że czas oczekiwania staje się wyjątkowy, miły i pełen niespodzianek. Pomagają dzieciom odliczać czas i stanowią ciekawą ozdobę zanim w domu pojawi się choinka.
Możliwości, w jaki sposób zrobić kalendarz adwentowy, są tysiące, a sieć zalana jest wręcz pomysłami na jego wykonanie. Pokażę Wam te, które najbardziej przypadły mi do gustu. Na ten rok nie planuję przygotowania własnego kalendarza, za to w przyszłym puszczę wodze fantazji.

Te pokazuję Wam oddzielnie. Po kliknięciu w link zobaczycie tutorial/instrukcję jak wykonać taki kalendarz krok po kroku.

Planujecie robić w tym roku kalendarz adwentowy? A może już go zrobiliście?
  • Fajne zebrałaś Kasiu pomysły. W tym roku pewnie go nie zrobimy, ale za rok Adusia będzie miała prawie 2 latka, więc może wspólnie coś zmajstrujemy. Dzięki za podpowiedź.

    • Proszę bardzo. 😉

  • Ten bałwanek jest wspaniały! Kalendarz jeszcze nie, ale będziemy sami robić bombki z szyszek i inne ozdoby choinkowe. Już nie mogę się doczekać!

    • Zastanawiałam się czy nawet teraz go nie zrobić i powiesić. Nawet jako ozdobę ze względu na kontrastowe kolory. Trochę nastroju świątecznego pojawiłoby się u nas w pokoju. 😉

  • Może nie w tym roku tego nie zrobimy, ale w następnym kto wie. Podobają mi się te sowy 😉

    • Prawda, są świetne i nie mają skomplikowanego wzoru, więc na pewno łatwo można je odwzorować. 🙂

  • Co jeden to ładniejszy, podobają mi się te w formie łańcuchów z reniferkami lub sowami. Śliczne, w tym roku chyba nie ogarnę dodatkowo jeszcze kalendarza, ale w przyszłym roku robię musowo.

    • To tak ja ja. Trzeba tylko odpowiednio wcześnie się za niego zabrać żeby zdążyć. 😉

  • Świetny pomysł z tym kalendarzem. Przyznam szczerze, że nigdy o tym nie słyszałam. No to już w przyszłym roku bierzemy się do roboty z Gibonikiem :-).

    • Chętnych na przyszły rok sporo, więc będzie co podziwiać. 😉 Szkoda, że trzeba będzie tyle czekać.

  • świetne! muszę zrobić 🙂

    • Jak zrobisz to pochwal się swoim dziełem. 🙂

  • Oj tak, pamiętam doskonale te kalendarze adwentowe za naszych czasów. Ileż to już lat… Ten z sówkami jest super. Ale kto wie, może się pokuszę o własny, dzięki za inspiracje!

    • Proszę bardzo. Pokaż swoje dzieło, jeśli się zdecydujesz. 🙂

  • Lux

    Zdjecia i inspiracje piekne 🙂
    Kalendarzy nigdy nie robilam- dzieci cieszyly sie ze standartowych czekoladowych- ewentualnie Playmobil badz Lego 🙂 i dobrze- ba mam dwie lewe rece :)))

    • Nie słyszałam o kalendarzach Playmobil i Lego. Lecę oglądać. 😉

  • Piękne kalendarze:) Choć u nas raczej króluje styl na obżartusa, Drugorodny wszystko od razu zjada:)

    • Mój mąż jest zdania, że słodki kalendarz być musi, a taki ręcznie robiony ewentualnie. 😉 Eh, "słodyczożercy". 😀

  • Zainspirowałaś mnie 🙂 już dziś zaczęłam przygotowywać swój diy-kalendarz, zobaczymy czy wyrobię się do końca listopada 🙂 świetny zbiór kalendarzy 🙂 wyróżnienie Libster Blog ogarnięte, zapraszam do mnie: http://insideourhome.blogspot.com/2014/11/liebster-blog-again.html

    • Miło mi. Owocnej pracy życzę. 😉 Lecę poczytać.

    • Narobiłaś mi ochoty na wykonanie takiego kalendarza , tylko teraz muszę wybrać inspiracje i chyba zabiorę się do roboty 🙂

  • Jej 🙂 Co jeden to ładniejszy. W weekend przysiądę i zrobię synowi. Miałam już koncepcje, ale ją zaburzyłaś 😀 będą zmiany 🙂

  • Świetne te propozycje, My się coś zabrać nie możemy za kalendarz, za to materiały na szopkę już mamy zebrane 🙂