czwartek, 21 stycznia 2016

Książka jakiej jeszcze nie było! NIEkalendarz, czyli 3w1.


Kiedy pierwszy raz wzięłam ten kalendarz na 2016 rok do ręki i przejrzałam na szybko, pomyślałam sobie: Eee taki tam kalendarz nie wiadomo co - dla dzieci do bazgrania. Później usiadłam do niego na spokojnie i zaczęłam go czytać strona po stronie. Tak, dobrze widzicie, czytać. Przecież kalendarzy się nie czyta! W nich się zapisuje różne mniej lub bardziej przydatne rzeczy. Nic bardziej mylnego! Tym razem nie mamy do czynienia ze zwykłym kalendarzem. To książka bardzo nietypowa, takie 3 w 1, poręczny kalendarz, przydatny poradnik i porządny notes. Zobaczcie sami jaka to zakręcona książka.



Otwieram go, a tam, szok! Mapa fotoradarów na terenie Polski! Dalej dość nietypowe zestawienie znaków zodiaku, znaczenie kwiatów, porównanie rozmiarów ubrań (tych w Polsce) z Makronezją, Mikronezją i Majonezją, spis telefonów ratunkowych i dzienne zapotrzebowanie na majonez dla osób różnej płci i w różnym wieku.  Nie wierzycie?! Tam naprawdę są takie rzeczy! Jeszcze takiej zaskakujące, rozbrajające i wywołującej mega uśmiech na twarzy mieszanki nie widziałam! Ekstra! A to dopiero kilka pierwszych stron…


Wreszcie trafiamy na pozornie dość standardową rozkładówkę kalendarza. Ale, ale, chwileczkę! Wita nas motto: Każdy świat ma dwa końce. Dalej jest jeszcze lepiej, bo już na następnej stronie dowiadujemy się, że Każdy koniec świata ma ciąg dalszy. Powiem szczerze, że czytając ten kalendarz mam niezły mętlik w głowie. W jednej chwili śmieję się prawie do łez, w innej zawieszam na dobre kilka minut. A tak poza tym, to wiedzieliście, że 18 stycznia obchodzono pamiętną rocznicę z 1972, kiedy to nastąpiła pierwsza prób podwyższenia Sromowiec Niżnych do Wyżnych ?



Nie no, po prostu ja przy tym niekalendarzu wymiękam. Najnormalniej w świecie wymiękam! Poza tym w jego wnętrzu znajdują się jeszcze krótkie kilkustronicowe bajki, krzyżówki, labirynty, opisy ćwiczeń zręcznościowych i wiele, wiele więcej pozytywnie zakręconych ciekawostek. Polecam wszystkim, którym zabawa i uśmiech na twarzy nie są obce. Z tym kalendarzem 2016 rok z pewnością nie będzie nudny. Zresztą każdy kolejny tez nie, bo przy datach nie są podane dni tygodnia. Sprytnie, prawda?


Wydawnictwo: Czerwony Konik
Rok wydania: 2014
Stron: 128
Format: 17 x 24 cm
Oprawa: twarda
Sugerowany przedział wiekowy: od 7 lat
Cena rynkowa: 49,90 zł
Cena w aros.pl: 32,93 zł


Nowy rok to okazja nie tylko do zakupu nowego kalendarza czy spisania noworocznych postanowień. Jest to równiez moment kiedy warto pomyśleć o naszych finansach i zaplanować inwestycje na  najbliższy rok, a nawet lata.  Warto rozważyć możliwość skorzystania z usług CMC Markets, które oferuje szeroki wybór instrumentów finansowych.

18 komentarzy:

  1. Wow, genialna propozycja! Mam już jeden kalendarz ale chyba skuszę się i na ten - bardzo mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kalendarz wygląda świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że dopiero teraz się o ni dowiaduję! Cudo.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny! Jak bym nie miała kalendarza to właśnie bym go kupowała, ehhh jak bym wiedziała wcześniej o jego istnieniu.... :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow! Dokładnie czegoś takiego potrzebuję! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. WoooW!!!!!;D Super,pierwszy raz w życiu taką widzę!!! Czego to ludzie nie wymyślą!;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale super :) Oluś już planuje swój rozkład dnia? :D pozycja z pewnością do zapamiętania na przyszłość.

    OdpowiedzUsuń
  8. wygląda niesamowicie! bardzo podoba mi się pomysł, żeby wydać go w wersji stale aktualnej - jak nie zdążę w tym, to poszukam go na przyszły rok :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ale fajne wydawnictwo, nie wiedziałam że takie istnieje!

    OdpowiedzUsuń
  10. Rewelacyjny! Uwielbiam takie kalendarze, które zawsze muszą czymś się wyróżnić. Ja na ten rok zakupiłam sobie "Notes do kolorowania. 52 tygodnie z rysunkami, które uskrzydlają".
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kupiłam mężowi. Sama podczytuję. Córka też :-)
    Niezła zabawa :-)

    OdpowiedzUsuń