Większość rodziców bardzo dużo uwagi przykłada do rozwoju i edukacji dziecka. Mi spędza to niejednokrotnie wręcz sen z oczu. Nie ma w tym nic złego, wręcz przeciwnie. W końcu dzieci to nasze największe Szczęście i jako rodzice chcemy dla nich wszystkiego co najlepsze. Oli ma już ponad 3 lata i z wszelką elektroniką jest coraz bardziej zaprzyjaźniony. Tak, nie należę to tych rodziców, którzy wszelkiego rodzaju elektronikę i ekrany uważają za dzieło szatana i unikają ich jak ognia. Dlatego coraz częściej zaczynam się rozglądać nad ciekawymi aplikacjami i platformami edukacyjnymi dla synka. Ostatnio trafiłam na dość rozbudowaną platformę edukacyjną dla dzieci w wieku szkolnym i przedszkolnym – Squla. To jej poświęcę dziś trochę uwagi.
