• DOM
    • Budowa
    • DIY
    • Kuchnia
    • Ogród
    • Pokój dzieci
    • Praktyczne porady
    • Wnętrza
  • DZIECKO
    • Biblioteczka
    • Gadżety dla dzieci
    • Moda dziecięca
    • Rozwój i edukacja
    • Wychowanie
    • Zabawa
  • KOBIETA
    • Ciąża
    • Dla mamy
    • Książki i gry
    • Pamiętnik
    • Seriale i filmy
    • Wyprawka
    • Zdrowie i uroda
  • PODRÓŻE
    • Mazury
    • Miejsca przyjazne dzieciom
    • Norwegia
    • Poradnik podróżnika
  • PRACA
    • Fotografia
    • Organizacja
    • Prawo
    • Zawód Influencer
  • Polityka prywatności
  • Współpraca
  • O nas
Kiedy mama nie śpi
  • DOM
    • Budowa
    • DIY
    • Kuchnia
    • Ogród
    • Pokój dzieci
    • Praktyczne porady
    • Wnętrza
  • DZIECKO
    • Biblioteczka
    • Gadżety dla dzieci
    • Moda dziecięca
    • Rozwój i edukacja
    • Wychowanie
    • Zabawa
  • KOBIETA
    • Ciąża
    • Dla mamy
    • Książki i gry
    • Pamiętnik
    • Seriale i filmy
    • Wyprawka
    • Zdrowie i uroda
  • PODRÓŻE
    • Mazury
    • Miejsca przyjazne dzieciom
    • Norwegia
    • Poradnik podróżnika
  • PRACA
    • Fotografia
    • Organizacja
    • Prawo
    • Zawód Influencer
Hartowanie dziecka w Norwegii i w Polsce.
Wychowanie

Hartowanie dziecka w Norwegii i w Polsce.

przez Kasia 24 stycznia 2015
24 stycznia 2015
Norweski sposób na zahartowanie dziecka najlepiej obrazuje „polityka” przedszkolna. Dziecko można posłać do przedszkola kiedy ukończy rok a nawet wcześniej. Przedszkola, to z reguły małe budynki, do których dzieci mogą wejść na chwilę, żeby załatwić potrzebę lub ogrzać się i napić czegoś ciepłego.

W przedszkolu dzieci:
  • nie dostają ciepłych posiłków, przynoszą z domu tzw. matpakke – kanapki, jogurt, owoce i wodę z kranu;
  • przebywają głównie na świeżym powietrzu, bez względu na porę roku i warunki atmosferyczne;
  • mają dużo swobody, dostają do zabawy np.: taczki i różne narzędzia, nawet gwoździe i młotki;
  • mogą wszystko: biegać, krzyczeć i wspinać się na drzewa czy bawić się kałuży;
  • biegają w skarpetkach lub na bosaka;
  • musza mieć kalosze, ubranie przeciwdeszczowe, karki rowerowy czy ochronny do zjeżdżania na sankach, w zależności od zajęć jakie oferuje przedszkole
  • maluchy mają wózki, w których śpią na dworzu bez względu na pogodę
To tylko kilka elementów jakie można zaobserwować będąc w Norwegii. Co prawda dla nas, Polaków, może się to wydawać przesadą i narażaniem dziecka na utratę zdrowia i rożne choroby, jednak norweskie dzieci są zdecydowanie bardziej odporne niż dzieci w Polsce.

 

Jak to jest hartowaniem dziecka w Polsce? Poradniki wskazują, że aby wzmocnić odporność dziecka należy:
  • do ukończenia roku ubierać dziecko o jedną warstwę ubrań więcej niż siebie, a po jego ukończeniu o jedną warstwę mniej;
  • wychodzić  z dzieckiem codziennie na spacer;
  • wietrzyć mieszkanie;
  • w sypiali utrzymywać temperaturę nie wyższą niż 20 stopni;
  • nie przegrzewać dziecka zarówno w domu jak i poza nim.

 

Ja byłabym za połączeniem tych dwóch metod hartowania dziecka, a nawet skierowałabym się bardziej ku metodom norweskim. My chodzimy na spacery codziennie, nawet kilka razy, choć są i dni kiedy nie wychodzimy na dwór na dłużej, a tylko przemkniemy szybko do miasta na zakupy autem. Jak Oli był mały bywał, że na dworzu spędzaliśmy nawet 7 godzin dziennie. Staram się Olusia ubierać na cebulkę, żeby moc go rozebrać w razie potrzeby i wożę często dodatkowy kocyk, jeśli widać, że pogoda może się pogorszyć. Nasz wózek z ekoskóry umożliwia nam bezproblemowe jeżdżenie również kiedy pada deszcz czy śnieg, oczywiście w ulewę i śnieżycę sobie odpuszczamy. 😉
W naszym pokoju temperatura w ciągu dnia nie przekracza 22 stopni a w nocy jest poniżej 20. Nie, nie pilnujemy tak temperatury, dom babci jest dość stary, nieocieplony, a nasz pokoik jest w rogu budynku, stąd taka temperatura.
A jak to jest u Was? Staracie się hartować Wasze dzieci? Jakie macie swoje sposoby na poprawienie ich odporności?
norweski chówodporność dzieckazdrowie dzieckazdrowie i urodazimny chów
33 komentarze
0
FacebookPinterestEmail
Kasia

poprzedni wpis
Bajeczkowo – Brzydkie kaczątko.
następny wpis
Trudne chwile.

Sprawdź także

Nad morzem z Kogis: plaża, jod i sport...

2 czerwca 2025

Jak zrozumieć dziecięce emocje i pomóc najmłodszym je...

6 października 2022

Dlaczego dziecko nie powinno nosić do szkoły telefonu...

5 października 2021

Jeśli zastanawiasz się, jak zapewnić dziecku najlepsze warunki...

19 marca 2020

Rytuały w rytmie dnia dziecka. Dlaczego są tak...

18 listopada 2019

Pierwsza miesiączka – Jak przygotować na nią córkę?...

31 lipca 2019

Stany niepokoju i lęku u dzieci – Jak...

29 sierpnia 2017

Opuszczone i osierocne dzieci – ile jest ich...

15 lipca 2016

34/53 Samodzielny dwulatek.

24 września 2015

Jak nauczyć dziecko samodzielności?

17 maja 2015

O autorce

O autorce

KASIA

Z wykształcenia prawnik, z zamiłowania fotograf i rękodzielnik. Kobieta, która pogodziła pracę na własny rachunek z prowadzeniem domu i opieką nad dwójką dzieci. Romantyczka zatracona w książkach, amatorka dobrego jedzenia, uzależniona od Netflixa, nienasycona podróżniczka.

Znajdziesz mnie też tutaj:

Facebook Instagram Pinterest

Popularne wpisy

  • 1

    Domowa pizza na suchych drożdżach. Przepis.

  • 2

    5 pomysłów na zdrowe śniadanie dla dziecka.

  • 3

    25 Pomysłów na wiosenne zabawy plastyczne dla dzieci

  • 4

    Żelazko bez regulacji temperatury – Czy warto? Test Braun TexStyle 9

  • 5

    Gdzie kupować ubrania dla dzieci? Moje ulubione miejsca na zakupy

Facebook

Facebook

Reklama

  • Facebook
  • Google +
  • Instagram
  • Pinterest

@2018 - www.kiedymamaniespi.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone


Do góry

Congrats!

wBounce is succesfully installed and triggered.

Now go ahead and set up your own modal.

{"cookieName":"wBounce","isAggressive":false,"isSitewide":true,"hesitation":false,"openAnimation":false,"exitAnimation":false,"timer":false,"sensitivity":false,"cookieExpire":false,"cookieDomain":false,"autoFire":false,"isAnalyticsEnabled":false}